Nowe badanie ujawnia główne powody, dla których dzieci unikają chodzenia do szkoły
Rodzice i opiekunowie często słyszą od dziecka: „Nie chcę iść do szkoły”. Gdy jednak staje się to regularnym zjawiskiem, może to być sygnał unikania szkoły, znanego również jako odmowa chodzenia do szkoły – a to z kolei może świadczyć o trudnościach emocjonalnych.
Nowe ogólnokrajowe badanie przeprowadzone przez Ipsos na zlecenie The Kids Mental Health Foundation, założonej przez Nationwide Children’s Hospital, wykazało, że prawie jedna trzecia rodziców (30%), których dziecko w minionym roku opuściło zajęcia z powodu lęku lub niepokoju, informuje, że ich dziecko nie było w szkole przez ponad tydzień.
Badanie obejmujące ponad 1000 rodziców w całych Stanach Zjednoczonych ujawniło również, że około dwoje na pięcioro uczniów, którzy opuścili szkołę (42%), deklaruje, że nie czuje się fizycznie na siłach, by uczestniczyć w lekcjach, a jeden na pięcioro (20%) podaje jako powód zbyt duże zmęczenie.
– Ważne jest, by zauważyć, że u dzieci często pojawiają się objawy fizyczne, które w rzeczywistości mają źródło w zdrowiu psychicznym – mówi Kelley McChristy, mama dwóch chłopców z Columbus w stanie Ohio, która doświadczyła problemu unikania szkoły. – Kiedy dziecko mówi „jestem chory, źle się czuję”, a nie można znaleźć medycznego wyjaśnienia, przyczyną może być lęk.
Według National Institutes of Health (NIH) nawet 28% dzieci doświadcza unikania szkoły – najczęściej w wieku 10–13 lat oraz w okresach zmiany szkoły.
– Unikanie szkoły może mieć wiele przyczyn. Dzieci mogą zmagać się z problemami społecznymi, takimi jak przemoc rówieśnicza czy poczucie niedopasowania. Mogą obawiać się egzaminów lub publicznych wystąpień – tłumaczy dr Ariana Hoet, dyrektor wykonawcza The Kids Mental Health Foundation i psycholog dziecięcy w Nationwide Children’s Hospital. – Zdarza się też, że dzieci unikają szkoły z powodu niezdiagnozowanej trudności w uczeniu się, która sprawia, że nauka staje się dla nich stresująca.
Fundacja The Kids Mental Health Foundation oferuje bezpłatne, oparte na dowodach naukowych materiały, które pomagają rodzicom i opiekunom rozpoznawać sygnały unikania szkoły oraz dostarczają narzędzi do radzenia sobie z tym problemem. Dr Hoet podkreśla, że kluczowe znaczenie ma rozmowa z dzieckiem o przyczynach niechęci do szkoły.
– Spotykam się z tym w pracy klinicznej cały czas. Dzieci czują lęk. Nie chcą iść do szkoły. Są w silnym stresie. A my, jako rodzice, chcemy je chronić. Nie chcemy, by cierpiały, więc decydujemy się je zatrzymać w domu – mówi dr Hoet. – Problem polega na tym, że im bardziej unikamy sytuacji, które nas niepokoją, tym bardziej ten niepokój narasta. Rodzic może myśleć, że robi dobrze, dając dziecku „dzień dla zdrowia psychicznego” w domu, ale w rzeczywistości może to tylko wzmocnić lęk.
McChristy dodaje, że świadomość dostępnych zasobów i pomocy ma kluczowe znaczenie, aby rodzice mogli działać proaktywnie.
– To byłaby moja pierwsza rada – poznaj zasoby i możliwości pomocy wcześniej i bądź proaktywny, a nie reaktywny, bo ja byłam raczej reaktywna. Gdybym mogła to zmienić, zrobiłabym to – przyznaje McChristy. – Jestem zaskoczona, jak wielu rodziców, z którymi rozmawiałam, przechodzi przez to samo.
Jeśli sytuacja unikania szkoły pogarsza się do tego stopnia, że dziecko odmawia opuszczenia domu i trwa to przez kolejne dni, pomoc terapeuty może być niezbędna. Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) może zmniejszyć lęk i poprawić frekwencję szkolną. Pomaga dziecku zrozumieć, że jest w stanie zmierzyć się z sytuacjami budzącymi lęk, a konfrontacja z nimi zwiększa pewność siebie w dłuższej perspektywie.
Źródło: MediaSource, The Kids Mental Health Foundation






